- Product Rating -

Wykorzystanie danych osobowych w przestępstwach finansowych

| 11 sierpnia 2014 | 0 komentarzy

Rozwój usług bankowych a także wzrost konkurencji na rynku bankowym otworzył dla przestępców nowe sposoby „zarobkowania” a także nowe sposoby prania pieniędzy (czyli wprowadzania i oddzielania od nielegalnego źródła pochodzenia pieniędzy pochodzących z przestępstw).

Każdy z nas może paść ofiarą (albo nieświadomie stać się sprawcą) przestępstw finansowych jeśli nie zachowamy elementarnych zasad bezpieczeństwa. Wyobraźmy sobie, że kieszonkowiec skradł nam portfel z kartami kredytowymi i dowodem osobistym. Pierwsze kroki powinniśmy skierować do banku. Zastrzeżmy, najszybciej jak to możliwe, karty kredytowe. Rozwój nowoczesnych systemów płatności powoduje, że często przestępca nie musi nawet znać kodu pin, by posłużyć się naszą karta kredytową. Coraz więcej kart umożliwia dokonywanie płatności zbliżeniowych. Tego typu płatności można dokonać w punktach usługowo-handlowych wyposażonych w czytnik zbliżeniowy. Dokonując płatności na kwotę poniżej 50zł nie jest wymaganym podanie kodu pin. Co więcej, tego typu płatność jest realizowana w trybie offline co znaczy, że punkt nie łączy się z bankiem, by skierować zapytanie o bieżącą dostępność środków na rachunku – zatem nawet, gdy na karcie mamy wykorzystany cały limit można nią dokonać zakupów. Karta kredytowa można także dokonać płatności przez internet nawet jeśli jest ona zabezpieczona dodatkowo usługą 3D Secure polegająca na dodatkowym zabezpieczeniu płatności poprzez jej potwierdzenie kodem sms. Usługa ta działa bowiem tylko w sklepach internetowych, które wyraziły zgodę na przystąpienie do niej.

Karty zastrzegliśmy, policję powiadomiliśmy o kradzieży, ale czy to wystarczy by móc czuć się bezpiecznie? Nie. Mimo zgłoszenia na policji kradzieży dowodu osobistego przestępca nadal będzie mógł się nim posłużyć w banku. Ktoś może powiedzieć: „Przestępca musiałby znaleźć kogoś, kto jest podobny do mnie, by nie wzbudzić wątpliwości pracownika banku”. Nic bardziej mylnego. Po pierwsze bardzo łatwo można kogoś ucharakteryzować tak, by był podobny do osoby ze zdjęcia a po drugie – dowód osobisty jest zbudowany z wielu warstw. Pomiędzy kolejnymi warstwami jest umieszczone zdjęcie posiadacza. Przestępcy dysponują odczynnikami chemicznymi, dzięki którym mogą rozwarstwić dokument i wstawić w miejsce zdjęcia posiadacza – fotografię dowolnej osoby. Tak spreparowany dowód przestępcy wykorzystują przede wszystkim do wyłudzania kredytów bankowych, ale także do otwierania kont osobistych, na które wpłacają pieniądze pochodzące z nielegalnych źródeł, które są przesyłane dalej celem ich „wyprania”. Zgodnie z kodeksem karnym wprowadzanie środków pieniężnych pochodzących z nielegalnych źródeł do systemu finansowego zagrożone jest karą od 3 miesięcy nawet do 10 lat (przy działaniu w porozumieniu z innymi osobami) pozbawienia wolności.

Pamiętajmy zatem, by oprócz kart kredytowych zastrzec w banku wszystkie dokumenty, które nam skradziono. Wystarczy udać się do dowolnej placówki, dowolnego banku zrzeszonego w Związku Banków Polskich i poprosić o wpisanie naszego dokumentu do bankowej bazy dokumentów zastrzeżonych.

O Autorze:

×

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment.